Baca na przystanku

Stoi baca na przystanku z krową. Jedzie jakiś facet więc go zatrzymuje i pyta go: 

- Podwiezie mnie pan? 

- A gdzie dasz krowę? 

- Aaa przywiążę się ją do zderzaka to pobiegnie. 

Facet jedzie 20km/h krowa się cieszy, jedzie 80km/h krowa się dalej cieszy, jedzie 120 km/h krowa mruga okiem. 

- Baco czemu ta krowa mruga tym okiem? 

- A bo będzie wyprzedzać.

Humor kategoria: 

Komentarze

Odpowiedz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.