Skażona woda w Gminie Kowal. Kiedy minie alarm?

Od piątku mieszkańcy Gminy Kowal nie mogą korzystać z wody bezpośrednio z kranu a wszystko z powodu obecnej w niej bakterii Escherichia coli i i bakterii grupy coli.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Włocławku w komunikacie z dnia 17.09.2017r. stwierdził brak przydatności wody do spożycia przez mieszkańców dla miejscowości zaopatrywanych w wodę z ujęcia Grabkowo i w dniu 18.09.2017 r. z ujęcia Nakonowo i nakazał unieruchomienie wodociągu o czym informowaliśmy na łamach portalu.

Dla mieszkańców gminy stanowi to nie lada utrudnienie. O tej sprawie rozmawialiśmy z władzami gminy.

Sytuację wyjaśnia wicewójt Aneta Kwarcińska, która poinformowała o podjętych działaniach w celu dostarczenia wody mieszkańcom zdatnej do picia.

Od piątku rozwozimy wodę dla mieszkańców. O godz. 19:30 w piątek wystosowaliśmy komunikat do mieszkańców. Wtedy zakaz obejmował użytkowników ze stacji Nakonowo, 3 sołectwa. W ciągu 3 godzin udało nam się rozwieźć po 2 baniaki wody 5 litrowej do każdej posesji. W sobotę i w niedzielę również rozwoziliśmy wodę. W niedzielę w godzinach popołudniowych otrzymaliśmy z Sanepidu informację, że zostaje zamknięte również ujęcie w Grabkowie. Po tej wiadomości wyłączyliśmy kolejne 9 sołectw, do których również dowozimy wodę.

Na chwilę obecną jak zaznaczyła wicewójt rozwożona jest woda każdego dnia, jednak gmina ma problemy z jej pozyskaniem. W hurtowniach w okolicy już nie ma.

Ściągnęliśmy tira wody z Południa Polski i wyjechała ona do mieszkańców - dodała wicewójt Aneta Kwarcińska.

Kiedy będą uruchomione wodociągi?

Mamy nadzieję, że ujęcie wody w Grabkowie zostanie włączone w czwartek, ponieważ wszystko na to wskazuje - powiedziała wicewójt Aneta Kwarcińska.

Postanowiliśmy zapytać rzecznika włocławskiego Sanepidu o ewentualne uzyskanie zgody na korzystanie z wody z kranu na terenie Gminy Kowal.

Muszą być dobre wyniki wody – skwitowała Karolina Nynca-Jankowska, rzecznik prasowy Sanepidu we Włocławku.

Komentarze

Jak długo mamy czekać na tę wodę

Jak to jest? to czy każdy rolnik musi się bać wywożenia obornika na pole? Kto to powiedział, że winny być może jest rolnik?

Na przyszłość to niech zadbają władze aby do takich sytuacji nie dochodziło , bo to jest dla nas bardzo uciążliwe.

W innych gminach ze skażoną wodą poradzono sobie w trymiga. Gmina Kowal jest inna nie ważne że ludzie nie moga korzystać z wody , usuwanie bakterii trwa i trwa.... Czas najwyższy oddać pałeczkę młodszym szanowny Panie Wójcie!!!

Odpowiedz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Dodając komentarz pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Informujemy również, iż redakcja portalu promocjewloclawskie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu portalu.